Teściowie i wiadomo

Mąż usłyszał, że „mamusia” przyjeżdża, więc trzeba znowu uzupełnić zapasy w lodówce i przygotować się na niespodziewany atak wroga, bo przecież prawie każdy mąż, jak to słyszy, to dostaje masakrycznej histerii. W sumie teściowe nie są złe, lecz są takie, co wtryniają się do życia młodych i jest pełna kontrola. Jednocześnie chcą bardzo pomóc, ale wychodzi to zupełnie inaczej i jak zwykle młode małżeństwo jest pod pełną gotowością i stresem. Zupełnie inaczej ma się dla młodego męża teściu. No oboje jak usiądą, to czasami i dwie flaszki zejdą. Kobity złe na nich, ale jak to chłopy, oni sobie poradzą i odwiedziny udane , a chłopy szczęśliwe.