Piersi czy pierwsi

Chłopy jak jadą na Stellę, to nigdy nie wiadomo, co sobie myślą. Nam, kobietom mówią, że wszystko w porząsiu, ale mogą grzeszyć. Chyba lepiej, kiedy są pierwsi na opiece i robić to, co do nich należy niż to, co mają w mózgownicy. A mają różne rzeczy w głowie i nie wiadomo, jak ich kontrolować? No przecież wiadome jest to, że mają tzw. „zlewkę” w robocie i jako opiekunowie sprawdzają się nie zawsze i spoko. My, kobiety to ciągle mamy kontrole i musimy zachowywać się poprawnie. Iść na spacer z wózkiem, pchać go w zimie i śniegu, wyjść z domu jak są 42 stopnie w cieniu. Nikt się tym nie interesuje, ale w przypadku kobiet już tak…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *