Nowe

Wyjazd do Niemczech jako opiekunka ludzi starszych i to pierwszy raz, dostarcza mnóstwa emocji, bo przecież trzeba dojechać na miejsce i zapoznać się ze szczegółami, które będą nas obowiązywać. Dopiero po jakimś tam czasie zaczynamy jakoś sprzęgać w trybikach i robić to, co do nas należy. Wszystkie nerwy wiążą się do społu i próbujemy jakoś dać sobie radę. Ale w zasadzie jest to dla nas wielki stres i ciągła uwaga na to, co robimy. Przecież chcemy pracować, jak najlepiej umiemy i ogarnąć wszystko na miejscu. Czasami bywa trudno, bo różni ludzie i różne potrzeby. Pewnie każdy za pierwszym razem wpada trochę w panikę, ale człowieku nie bój się, dasz radę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *