Nie wkur…..ać

Ludzie czasami mnie (nie powiem co?) wk…..ają, bo inaczej tego powiedzieć nie można, bo wymyślanek mają od cholery i trochę. Czasami mam serdeczną ochotę przyłożyć w ryłko albo walnąć z liścia plaszczaka. No kurdę, tak nie można robić. Ja też jestem tylko człowiekiem i mam swoje do powiedzenia, ale nie znoszę nacisku przez innych ludzi. Niektórzy wychodzą z założenia, że będą dyrygować innymi, ale nie ze mną te numery Brunner. Ja w pewnej partii nie robię i guzik im do tego, lecz takie jazdy nie są w moim stylu i sobie po prostu serdecznie nie życzę, bo zrobię zmasowany atak wroga! Czyli Brunner, ty świnio, że tak powiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *