Faceci i my

Faceci to mają zawsze widzimisię. Każdy chce czegoś, a nam kobietom chodzi w sumie o opiekę nad nami i to, by mieć wsparcie w życiu. W zasadzie sobie radzimy jako kobiety, ale jak tu sobie radzić bez pomocy? Dusza, a nie robota. Wiadomo o co biega, lecz mam nie raz wrażenie, że faceci to jednostka specjalna i egoistyczna, żeby nie powiedzieć, że egotyczna. Mają o sobie wielkie mniemanie, ale to my musimy sprawiać, żeby w ogóle coś robili. Nie mówię tutaj o normalnej pracy, ale pracy w domu, we dwójkę, na spółkę. No chyba kobietom się to należy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *