Dźwiganie i opieka

Przypomniał mi się skecz Laskowika i Smolenia o szkole. Porównali wtedy naukę i późniejsze zajęcie. Często w pracy, gdzie muszę chorego dźwigać, to mi się przypomina tekst: „Nie chciało się dźwigać teczki, trzeba dźwigać woreczki”, albo ” Się chciało chodzić na wagary, teraz trzeba dźwigać ciężary” . Ja nie wiem, jak oni te teksty pisali, ale na te lata to były hity i stanowili po prostu podstawę kabaretu polskiego. Zresztą do dzisiaj ich pamiętamy. Laskowik potem został listonoszem, ale przynajmniej został człowiekiem wspaniałym i w sumie można stwierdzić, że na pewno dostarczał ludziom nie tylko przesyłki, czy listy, ale także dobre słowo i śmiech dla ludzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *