Ciasto drożdżowe

W sumie to do dzisiaj nie wiem, jaki przepis na to jest. Matka mnie nauczyła robić to ciasto z 1kg, bo nas w sumie w rodzinie było 6 osób. Jako już piętnastolatka musiałam je zarabiać. Była to dla mnie męka Pańska, bo ręka bolała, a ja już nie dawałam rady. Niestety, byłam tylko jedyną dziewczyną w rodzinie i musiałam zapieprz… ile wlezie. Reszta miała to totalnie w nosie. Z jednej strony nawet mi się przydało, bo pracując w knajpie udało mi się zrobić ciasto i nawet poszło do sprzedaży, bo klienci chcieli poczuć smak ciasta swoich babć. Szef był zadowolony, ja dostałam pochwałę, a ludzie szczęśliwi. Jest OK.