Bunkier w domu

Starsi ludzie boją się obcych i ciężko się do nich dostać z zewnątrz. Gorzej, jak potrzebują pomocy i pogotowie musi się nieźle namęczyć. To jest takie przykre, bo przecież kto ma takim ludziom pomóc chociaż w jakikolwiek sposób? Przecież oni są zamknięci jak w bunkrze i weź tu człowieku wejdź i udziel pomocy i to o ile się dostanie informację. Sąsiedzi czasami się zainteresują, bo się takimi ludźmi opiekują. Dobrze czasami im dać klucze, by w przypadku zasłabnięcia, lub jak ich nie widać na podwórku lub nie odbierają telefonu, to wkroczyć do domu, powiadomić policję i pogotowie. I to wtedy nazywa się sąsiedzka pomoc i opieka!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *